Akrobatki z ulicy Kurzej

Może Ci się również spodoba

4 komentarze

  1. Iwona Kogut napisał(a):

    No to już wszystko jasne – teraz wiem dlaczego ta sama akrobacja przyszła do głowy kudłatemu ulubieńcowi Pani Sabinki 😉 Szkoda, że Ona nie może już opowiadać… 30 lat pod jednym dachem z najcudowniejszą przyjaciółką rodziny, sąsiadką, a przez chwilę nawet koleżanką z pracy… Pani Różo – BAAARDZO DZIĘKUJĘ za wspomnienia – proszę o więcej 🙂

  2. Przemek napisał(a):

    Wyskoczył kiedyś z okna piesek, miłej Pani blondynki, nauczycielki z drugiego piętra w tym budynku.

  3. Anna Nawrocka napisał(a):

    No no Pani Rozo.

  4. Michał napisał(a):

    Brałem korepetycje u Pani Sabiny, nie wiedziałem że taka z niej akrobatka była

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Rozmiar czcionki
Kontrast