Kategoria: Rozmaitości

0

Ze szkicownikiem po Dolnym Mieście

Przyznaję. Moja wiara ze studiów wspominała mi czasami, że Dolne Miasto to miejsce, które nie wszyscy znają, a które zdecydowanie warto odwiedzić. Bo dla takich młodych adeptów architektury jak my jest tam mnóstwo uroczych miejsc...

2

Pić się chce

Kiedy żar leje się z nieba – myśli z reguły krążą wokół oszronionej szklaneczki z czymś do wypicia. Najlepiej z czymś zimnym i najlepiej z czymś smacznym. [W tym miejscu niech każdy sobie sam dopowie,...

1

Agent J-23 nadaje z Olszynki

1/ Mieszkałam na Modrej, kilka domów od szkoły. Do dzisiaj pamiętam wizytę pana Mikulskiego w naszej szkole podstawowej nr 59. Spotkanie odbyło się w sali gimnastycznej. Pan Mikulski opowiadał nam o swojej pracy, a my...

0

Jak zostałem żaczkiem szkolniaczkiem

Byłem Żabką, Rybką, Pingwinem i Żeglarzem. Do dzisiaj miło to wspominam. I wcale nie chodzi o przebrania na karnawałowe bale maskowe… Żabki, Rybki, Pingwiny i Żeglarze to były cztery kolejne roczniki dzieci w Przedszkolu Muszelka...

0

Mój kolega wycinał piłkarzy

Mieszkaliśmy w tej samej dzielnicy, ale kontakt nawiązaliśmy na drugim końcu Polski. Były wakacje 1983 lub 1984 roku (po latach skłaniam się do roku 1984). Letnia kolonia (chyba w Czerniawie). Jeden z kolonijnych lipcowych dyżurów...

0

Dzień Dziecka – kolejne wspomnienie

Znowu nadszedł taki dzień, który budzi wspomnienia. Pamiętam, jak czekało się na to święto, nasze dziecięce święto. W szkole był dniem wolnym. Organizowano wycieczki, festyny… Taki jak np. w naszym ogródku Jordanowskim, o którym już...

Rozmiar czcionki
Kontrast