Kategoria: Samo życie

0

Olga mówi: Sie ma!!!

Moją ambicją było napisać artykuł o napływie pracowników z Ukrainy na Dolne Miasto. Ale oni są tak bardzo nieufni i skryci, że okazało się to niemożliwe. Owszem – chętnie rozmawiali ze mną prywatnie, ale nie...

0

Jesienne wspomnienia

Gdy nadchodzi jesień – co roku wraz z nią wracają wspomnienia z dzieciństwa. Spacery alejami, ulicami, nad opływem Motławy… wszędzie tam, gdzie rosły kasztanowce i dęby. Co niedziela z samego rana, kiedy wszyscy byli w...

0

Zaduszki II

Czas. Jesteśmy od niego zależni. Nie można go ani cofnąć, ani zatrzymać, ani popchnąć. Jest nieubłagany. Kiedy jesteśmy dziećmi – chcielibyśmy, żeby płynął szybciej, chcemy być dorośli, chcemy o sobie decydować, chodzić do kina na...

1

Pierwszy sklep z galanterią na Dolnym Mieście

Była jesień 1945 roku. Wszyscy jeszcze doskonale pamiętali koszmar wojny. Ale życie powoli wracało do normalności. Poranne wstawanie, mycie, pierwszy posiłek, wyjście z domu, powrót, obiad albo czasami już obiadokolacja, pranie, wyżymanie, krochmalenie, prasowanie, spotkanie...

1

Poranne ćwiczenia żołnierzy

O szóstej dziesięć była zaprawa poranna. W okresie zimowym krótsza – nie wiem czy nie 10 minut albo 15. Często na placu przed koszarami. Jedna kompania w jednym rogu. Druga w innym. No a w...

0

Ze Świata Młodych na Dolne Miasto

Na przełomie lat 70. i 80. kiedy tylko fundusze pozwalały – mama kupowała mi w kiosku na Łąkowej „Świat Młodych”. Najbardziej wyczekiwanym numerem był wówczas dla mnie ten z czwartku. Bo to w czwartkowym, zielonym...

0

Szkolna fotografia

Nie pamiętam pierwszego dnia – jak to było, co to było, bo bałam się iść do szkoły i siedziałam potem cicho czekając kiedy nas do domu puszczą. Pamiętam jedynie to zdjęcie i przypominam sobie ten...

Rozmiar czcionki
Kontrast