Kategoria: Samo życie

0

Sąsiad z dziobakiem

To będzie historia dość nietypowa. Nie tak dawno obchodziliśmy Dni Sąsiadów, a wraz z nimi spotykaliśmy się, uczestniczyliśmy w konkursach i wspólnej zabawie. To właśnie w trakcie tego święta, zawitał do nas sąsiad pan Dariusz...

0

Dzień Dziecka – kolejne wspomnienie

Znowu nadszedł taki dzień, który budzi wspomnienia. Pamiętam, jak czekało się na to święto, nasze dziecięce święto. W szkole był dniem wolnym. Organizowano wycieczki, festyny… Taki jak np. w naszym ogródku Jordanowskim, o którym już...

0

Der Gedrehte

Jeder von uns hat so seine Kindheitserinnerungen, sowohl gute als auch schlechte. Ich scheine mir ein Glückskind zu sein, weil ich bis auf paar kleine Wehwehchen (aus der heutigen Perspektive betrachtet) wie eine beleidigte Freundin…...

2

Moja historia z Dolnym Miastem

Życie płatało mi różne figle, ale ostatni zdecydowanie przypadł mi do gustu… Zamieszkałam na Dolnym Mieście! Gdy w lutym 2017 r otrzymałam mieszkanie socjalne przy ulicy Radnej, nie posiadałam się ze szczęścia, że własny kąt,...

0

Mój rower

Mój pierwszy rower to jasnogroszkowy Reksio, z dwoma dokładanymi kółkami, do nauki jazdy ;). Niestety jego żywot był krótki. Rower trzymaliśmy w komórce na węgiel (w tej samej co później mieszkała świnka). I pewnej nocy...

Rozmiar czcionki
Kontrast