Na łyżwy na stadion

Może Ci się również spodoba

3 komentarze

  1. Stanalex pisze:

    Bardzo sympatyczne wspomnienia. Warto dodać, że w 2006 roku reaktywacji lodowiska, już nie na ale obok stadionu żużlowego, czyli na tzw. mini torze podjął się Zenon Plech. Znakomity żużlowiec – legenda tego sportu. Stworzył fundację Wspierania Kultury Fizycznej Młodzieży i latem szkolił młodych adeptów żużla a zimą propagował łyżwiarstwo. Sam zalewał tor wodą i wyrównywał ciągnąc szynę swoim samochodem. MOSiR wyposażył lodowisko w oświetlenie i nagłośnienie. Zenon Plech zdobył skądś kilkadziesiąt par łyżew i uruchomił bezpłatną wypozyczalnię. Niestety okazało się, że czasy się zmieniły. Niewiele spośród smartfonowych dzieci i młodzieży wie co to łyżwy w praktyce. Z lodowiska nie korzystały tłumy, choć było bezpłatne. Po trzech mroźnych zimach przyszły kolejne, kiedy mrozu było tylko kilka dni. Tony wody wylane na tor zamarzały również na krótko. Tak zakończyło działalność naturalne lodowisko na Dolnym Mieście. Pozostało tylko nieco zdjęć.

    • Opowiadacze Historii pisze:

      Dziękujemy pięknie za to uzupełnienie. Nie chciałby Pan opisać swoich wspomnień związanych z tym stadionem, Z przyjemnością je opublikujemy na naszych stronach. Bo wiedza Pana jest ogromna. No i zdjęcia bardzo interesujące.

  2. Beata pisze:

    Uwielbiałam jazdę na łyżwach na stadionie. Wspominam do dziś. Można się było spotkać z koleżankami, był to
    też rodzaj randki z kolegą… Była muzyka z głośników ! Wspaniale ! Elu, świetnie oddałaś atmosferę i opis szczegółów.
    Przypomniałaś mi te nasze zimy, łyżwy, dzieciństwo !

Skomentuj Beata Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Rozmiar czcionki
Kontrast