Opowieści z ulicy Seredyńskiego – część pierwsza – zakończenie

Może Ci się również spodoba

10 komentarzy

  1. jarek j pisze:

    super

  2. Kajak pisze:

    Przez kilka lat uczęszczałem do szkoły muzycznej przy tej ulicy, były to 50 lata XX wieku.

  3. Kajak pisze:

    A czy czasem na Przeróbkę wołano kiedyś Trojan?

  4. Marian Seredynski, to prawdopodobnie moj stryj czy wujek. Brat lub syn brata mojego Taty – Tadeusza Seredynskiego. Czy ktos wie cos wiecej o Marianie Seredynskim, ktorego imie nowi ta ulica?

  5. kamil pisze:

    kontynuuj koniecznie !

  6. Justy pisze:

    Mieszkałam tam całe życie, dziwi mnie troszkę że nie ma prawie żadnych przedwojennch fotografii tej ulicy. Szkoda troszkę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Rozmiar czcionki
Kontrast