Opowiadacze Historii

0

Kurce, jus był?…

Baczność, święta idą. Było już o śledziach i ubieraniu choinki. To ja też powspominam o przygotowaniach. Będą to wspomnienia zdecydowanie wcześniejsze, jako że i ja bardziej wiekowa jestem niż nasze Opowiadaczowe rodzeństwo astralne (czyli Danka...

1

Z rozmyślań podczas ubierania choinki

Każdego roku kiedy zdejmuję z góry zawiniętą w szary papier paczkę z pudełkami pełnymi bombek (kiedyś miałem wrażenie, że jest taka ogromna) i plastikowe reklamówki z choinkowymi lampkami i łańcuchami – powracają wspomnienia czasów, kiedy...

2

Rolmops dolnomiejski mojej mamy

Moja mama, rocznik 1943, mieszkała w domu przy ul.Łąkowej 7. Mieszkała tam od 1963 do 1991 roku. Historia dzisiejsza dotyczyć będzie pewnego smakołyku, który ta mama przygotowywała dla nas z okazji Świąt Bożego Narodzenia. Chodzi...

3

Fabryka

Na ten niezbyt okazały budynek mówiliśmy „fabryka”. Jordanek przylegający do niego był dla nas przysłowiowym chlebem powszednim. Codzienne zabawy czy to lato czy zima… Okna zasłonięte metalową siatką były skutecznie zabezpieczone przed piłką kopaną przez...

Rozmiar czcionki
Kontrast