Opowiadacze Historii

0

Dzień Dziecka – kolejne wspomnienie

Znowu nadszedł taki dzień, który budzi wspomnienia. Pamiętam, jak czekało się na to święto, nasze dziecięce święto. W szkole był dniem wolnym. Organizowano wycieczki, festyny… Taki jak np. w naszym ogródku Jordanowskim, o którym już...

0

Stągwie Mleczne na pocztówkach (część XVII)

Niewielki tekturowy prostokąt o wymiarach mniej więcej 14 centymetrów długości i 9 centymetrów wysokości. A na nim przedwojenny widoczek Gdańska. Taki bardziej lub mniej pospolity. Czarno-biały, kolorowy lub w sepii. Skupiający się na jednym budynku,...

0

Der Gedrehte

Jeder von uns hat so seine Kindheitserinnerungen, sowohl gute als auch schlechte. Ich scheine mir ein Glückskind zu sein, weil ich bis auf paar kleine Wehwehchen (aus der heutigen Perspektive betrachtet) wie eine beleidigte Freundin…...

0

Jerzy Gajewicz

Miał takie same inicjały jak ja. Kiedy w 2012 roku dostrzegłem literki JG pod kilkoma portretami Opowiadaczek i Opowiadaczy w naszych subiektywnych przewodnikach – chciałem wyprowadzić wszystkich z błędu i zaprzeczyć, że to nie ja...

2

Moja historia z Dolnym Miastem

Życie płatało mi różne figle, ale ostatni zdecydowanie przypadł mi do gustu… Zamieszkałam na Dolnym Mieście! Gdy w lutym 2017 r otrzymałam mieszkanie socjalne przy ulicy Radnej, nie posiadałam się ze szczęścia, że własny kąt,...

0

Mój rower

Mój pierwszy rower to jasnogroszkowy Reksio, z dwoma dokładanymi kółkami, do nauki jazdy ;). Niestety jego żywot był krótki. Rower trzymaliśmy w komórce na węgiel (w tej samej co później mieszkała świnka). I pewnej nocy...

Rozmiar czcionki
Kontrast