Procesja Bożego Ciała z 1953 r.

Może Ci się również spodoba

6 komentarzy

  1. Pani napisał(a):

    Nie przepadam za tego typu imprezami, ale jestem zafascynowana ilością osób, która wtedy brała udział w procesji. Dziś to chyba już się nie zdarza. Ot, taki znak czasów …

  2. Magdalena napisał(a):

    „4 czerwca 1953 r. to też był czwartek. I na ten dzień właśnie – dokładnie tak jak dzisiaj” – chciałam nieśmiało zauważyć, że Boże Ciało ZAWSZE przypada w czwartek.

    • Krystime napisał(a):

      Ale nie każde Boże Ciało przypada na 4 czerwca. O to chodzi w tym artykule sprzed roku. Z czwartku, 4 czerwca 2015.

  3. Barbara napisał(a):

    Panie Jacku na pierwszym zdjęciu Monstrancję niesie śp ks dziekan Jan Żywicki proboszcz parafii Matki Boskiej Bolesnej a po Jego prawej stronie jest Bp Kazimierz Kluz, który wówczas był wikariuszem w kościele MB Bolesnej. Nie mylę się bo obaj byli przyjaciółmi naszej rodziny (od 1946 r.)
    Jeżeli można to proszę o sprostowanie. Pozdrawiam

    • Jacek Górski napisał(a):

      Pani Basiu – dziękujemy za uzupełnienie. Poprawiliśmy w tekście. A wie Pani może – jak to się stało, że procesję poprowadził ten właśnie ksiądz?…

      • Barbara napisał(a):

        Panie Jacku! Miło, że mogłam cokolwiek wnieść do historii.
        Po wojnie kościoły były zrujnowane więc trudno było organizować procesje Bożego Ciała. Zaraz po wojnie była centralna procesja przypisana kościołowi Św. Mikołaja. W momencie gdy w odbudowujących się kościołach powstawały kapliczki procesje organizował dekanat którego dziekanem był ks Jan Żywicki. Stąd taka uroczystość na ul. Łąkowej. Była to więc jedyna procesja naszego dekanatu skupiająca taką rzeszę wiernych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Rozmiar czcionki
Kontrast