Rynek

Może Ci się również spodoba

3 komentarze

  1. Darius Salamon napisał(a):

    Bywałem na tym rynku, kupowałem, handlowałem, jeździłem do mamy tam handlującej na rowerku z Biskupiej – Na Stoku, gdy jeszcze nie chodziłem do szkoły. Bywałem tam i nocami na hurcie, bywałem i u gołębiarzy, którzy mieli swoje miejsce za murem nad Motławą, mój dziadek był gołębiarzem. Wielokrotnie szukałem zdjęć tego targowiska i praktycznie nie ma ich w internecie… Mógłbym o nim napisać wiele stron… Pozdrawiam.

  2. Jacek Górski napisał(a):

    Panie Darku – a da się Pan namówić na szersze wspomnienia. Może napisze Pan swój tekst o rynku na Chmielnej, który z przyjemnością umieścimy w naszym serwisie.
    Co Pan na to?
    Pozdrawiam i czekam na pozytywną odpowiedź od Pana.

  3. Ania napisał(a):

    Też pamiętam ten ryneczek i piesze wycieczki przez most saperski, chociaż dzieckiem wtedy byłam. Moja Babcia mieszkała jeszcze niedawno na Wspornikowej, ale musiała przenieść się do innej części miasta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Rozmiar czcionki
Kontrast