Toruńska

Może Ci się również spodoba

4 komentarze

  1. Jacek Górski pisze:

    Jest w tym tekście dużo sentymentu i nostalgii za minionymi czasami. Moje wspomnienia dotyczące dzieciństwa są podobne, chociaż związane z ulicą Łąkową.

  2. Małgosia pisze:

    A ja pamietam z ul. Łąkowej pijaków stojących przy wejściu do klatki schodowej – musiałam wołać mamę, żeby po mnie zeszła bo bałam się wejść, na każdym rogu ulicy i w jordanku, obsikane i brudne podwórka, obdrapane klatki schodowe i kamienice. Dobrze, że zrobili z tym porządek, tylko żałuje że musiałam oglądać to przez 16 lat mojego życia 🙁

  3. DANUTA pisze:

    Pamiętam lata 60 kiedy chodziło się na różaniec do kościoła. Na ulicy Łąkowej było tak ciemno, że rodzice brali latarki aby oświetlić drogę. Matki z Olszynki z dziećmi a było ich sporo mieli takie lepsze latarki bo tam to już całkiem nie było oświetlenia. To dopiero są wspomnienia.

  4. Beata pisze:

    Tekst jest uroczy. Ja też pamiętam pozytywnie nasze Dolne Miasto. Chyba z okresu 1958-1980. Tętniło życiem.
    Pamiętam jeszcze latarnie na obecnej ul.: Kieturakisa. Przyjeżdżał pan na rowerze – zapalał i gasił …Była tam pompa
    na której wieszaliśmy się piszcząc – jak to dzieci. Straż Pożarną, którą kiedyś biegliśmy z podwórka wezwać , bo coś
    się paliło w piwnicy…i naszą szkołę nr 3 wydawała mi się wtedy taka duża (po latach, kiedy tam weszłam – pełne zdziwienie !). Wspominam też wystawy naszych prac ręcznych organizowane dla rodziców (chyba w niedziele) przez p. Kordę. Dyrektora szkoły – p. Kulczyckiego, który był jednocześnie przewodnikiem po Gdańsku i zabierał cyklicznie jakieś klasy na spacer po naszym mieście. Pamiętam mamę jednej z koleżanek zwanej Kizior, która służbowo jeździła samochodem dostawczym – ogromnie mi imponowała jako kobieta (o innej w tamtym okresie nie słyszałam). Zawody sportowe na naszym boisku organizowane przez p. K. Cybulską. A czy ktoś jeszcze pamięta, że obecna Łaźnia była kiedyś naszą salą gimnastyczną ? Uwielbiałam tam lekcje w-fu ! A może ktoś pamięta chór szkolny ? Śpiewaliśmy na otwarciu szkoły nr 65 ? Ta szkoła to już była naszą konkurencją … No i oczywiście, potwierdzam – Jordanek – imprezki dla nas z okazji Dnia Dziecka, występy, konkursy, zawody … Działo się !!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Rozmiar czcionki
Kontrast