Albumy kolekcjonerskie z Ilustracjami Samoprzylepnymi (część VI)

Tym razem odwrócimy kolejność. W pierwszej części skupimy się na dokładniejszej charakteryzacji VI albumu. A w drugiej… to może być zaskoczenie. A o niespodziankach nie mówi się nie pisze zbyt wiele i zbyt wcześnie. Nie uprzedzajmy więc faktów.

Stare samochody

Jaki ja byłem dumny po powrocie z Warszawy latem 1982 roku. W tamte wakacje odwiedziliśmy wujka Marka na Pradze albo na Woli (już nie pamiętam). I dostałem od niego prezent. Wiedział, że interesuję się motoryzacją, więc wręczył mi książkę Aleksandra Mariana Rostockiego pod tytułem „Historia Starych Samochodów”. Domyślacie się pewnie czym zajmowałem się w pociągu jadącym do Gdańska… Aby książka się nie zniszczyła – babcia zrobiła mi dla niej dodatkową okładkę z gazety. Przed chwilą sprawdziłem – był to numer „Głosu Wybrzeża” z datą 24-26 września 1982 roku.
Historia starych samochodów - Aleksander Marian Rostocki - 1981 rokNa początku autor opisał pierwsze próby z pojazdami lądowymi napędzanymi siłą zwierząt, wiatru, mięśni, parą oraz elektrycznością. Następnie przeszedł do rozwoju motoryzacji w odniesieniu do zastosowania silnika spalinowego, postępowi w konstrukcji pojazdów oraz rozwoju produkcji. Kolejne strony poświęcił „Dzieciństwu motoryzacji” (1900-1905) w 15 wybranych krajach. Opisał też sport samochodowy, rekordy, automobilowe stroje oraz osiągnięcia we wskazanym przedziale czasowym. Do kilku z tych tematów powracał jeszcze później kilka razy. „Wiek młodzieńczy” czyli okres 1906-1918 zobrazował ponownie przykładami prawie z tych samych 15 krajów. Wymieniając jedynie Holandię na Rosję. A potem zdecydowanie więcej miejsca poświęcił sportom samochodowym – tym razem posługując się danymi z 9 państw. Dodatkowo skupił się też na turystyce, przepisach drogowych oraz relacji wojna światowa i samochody. Ostatni duży rozdział to „Dorosły samochód” z lat 1919-1930. Tym razem dokładniejsze opisy objęły tylko 13 krajów. Całość zamykało posłowie, lista typów nadwozi samochodowych z odpowiednią infografiką, indeks nazwisk, indeks marek samochodowych, lista muzeów samochodowych na świecie oraz wykaz odpowiedniej literatury. Kopalnia wiedzy o historii motoryzacji. Całość zawierała się prawie na 400 stronach tekstu wzbogaconego o obszerny materiał zdjęciowy. Dla mnie wówczas – wspaniała lektura. Tylko ciekawe, dlaczego ja o niej teraz wspominam.

Album IS - Stare samochody - strona tytułowaPrzyjrzyjmy się drugiej stronie okładki bohatera dzisiejszego tekstu czyli albumu „Stare samochody”. Ilustracje samoprzylepne opracował i za rysunki był odpowiedzialny Bohdan Wróblewski. Opracowanie graficzne: Bożena Ciesielska-Leszczyńska. Redaktor serii: Adam Jońca. Redaktor techniczny: Andrzej Broniak. Do kompletu brakuje nam już tylko autora tekstu. Być może już się domyślacie. Był nim nie kto inny, jak tylko wymieniony wcześniej przy okazji innego motoryzacyjnego tytułu Aleksander Marian Rostocki. I może we wcześniejszych częściach nie było to tak wyartykułowane. Ale za zawartość merytoryczną albumów z omawianej serii odpowiadali zwykle specjaliści i doskonali znawcy tytułowych tematów. Może pod koniec całego cyklu warto będzie zrobić takie zestawienie złożone z pełnej listy autorów wraz z przypisanymi im innymi publikacjami i osiągnięciami w zakresie tematów, którymi się zajmowali w ramach albumów z Ilustracjami Samoprzylepnymi.

Sprawdźmy teraz, które marki i modele wybrał wspomniany autor do omawianej publikacji…

1. 1600 r. – Żaglowiec Stevina, 2. 1670 r. – Wózek Farflera, 3. 1678 r. – Model Verbiesta, 4. 1770 r. – Ciągnik Cugnota, 5. 1803 r. – Dyliżans Trevithicka, 6. 1804 r. – Pojazd de Rivaza, 7. 1815 r. – Bryczka Bożka, 8. 1828 r. – Dyliżans Jamesa, 9. 1834 r. – Lokomotywa Dietza, 10. 1854 r. – Kareta Bordino.
11. 1862 r. – Wózek Lenoira, 12. 1873 r. – Dyliżans Bollee, 13. 1875 r. – Pojazd Marcusa, 14. 1884 r. – Brek Delamarre-Deboutteville, 15. 1885 r. – Trzykołowiec Benza, 16. 1886 r. – Zmotoryzowany powóz Daimlera, 17. 1888 r. – Trzykołowiec Serpolleta, 18. 1889 r. – Udoskonalony Daimler, 19. 1980 r. – Panhard-Levassor, 20. 1893 r. – Benz „Victoria”.
21. 1893 r. – Powozik motorowy Duryea, 22. 1894 r. – Bryczka Haynesa, 23. 1894 r. – Peugeot, 24. 1896 r. – Pierwszy Ford, 25. 1897 r. – Angielski Daimler, 26. 1897 r. – Czeski „President”, 27. 1898 r. – Parowy Stabley, 28. 1898 r. – De Dion-Bouton, 29. 1898 r. – Lutzman-Opel, 30. 1898 r. – Saurer. 31. 1899 r. – Pierwszy Fiat, 32. 1899 r. – Pierwszy Renault, 33. 1899 r. – Packard, 34. 1900 r. – Napier, 35. 1900 r. – Pierwszy Mercedes, 36. 1900 r. – Elektryczny Pieper, 37. 1901 r. – George-Richard, 38. 1901 r. – Darracq Model „N”, 39. 1902 r. – Oldsmobile model „Courved Dash”, 40. 1902 r. – Parowy Gardner-Serpollet.
41. 1903 r. – Autocar, 42. 1904 r. – Wolseley, 43. 1905 r. – Spyker, 44. 1905 r. – Bianchi, 45. 1906 r. – Laurin & Klement, 46. 1907 r. – Rolls-Royce model „Silver Ghost”, 47. 1908 r. – Ford model „T”, 48. 1909 r. – Piccolo model „Mobbel”, 49. 1910 r. – Vabis, 50. 1911 r. – Vauxhall model „Prinz Henry”.
51. 1912 r. – Fiat model „Zero”, 52. 1913 r. – Clement-Bayard, 53. 1914 r. – Lancia model „Theta”, 54. 1915 r. – Dodge, 55. 1916 r. – Briscoe, 56. 1917 r. – Brewster, 57. 1918 r. – Austro-Daimler, 58. 1919 r. – Citroen model „A”, 59. 1920 r. – Pic-Pic, 60. 1921 r. – Perl.
61. 1923 r. – Btaz, 62. 1923 r. – Renault model „FT”, 63. 1923 r. – Chevrolet model „Superior”, 64. 1923 r. – Tatra model „11”, 65. 1924 r. – Nag model – „D-4”, 66. 1925 r. – Hanomag „Komissbrot”, 67. 1926 r. – Austin model „Seven”, 68. 1927 r. – Nami model „1”, 69. 1928 r. – Lincoln, 70. 1928 r. – Isotta-Fraschini, 71. 1930 r. – Ansaldo model „18”, 72. 1930 r. – Bugatti model „T-50”.

Bazując na powyższym opisie spróbuję odpowiedzieć teraz na podstawowe pytanie – skąd być może wzięła się idea wydawania na polskim rynku arkuszy z kolorowymi naklejkami i zeszytów którym te naklejki były dedykowane? To może być zupełny zbieg okoliczności. Ale pewne tropy i ślady prowadzą do… czekolady. Moje wnioski będę sukcesywnie publikował w kilku częściach.
List przewodni do czterech albumów z czekoladowej serii Hobby z lat 70.Zacznijmy od początku.
Wytwórnia działająca wówczas pod szyldem Zakłady Przemysłu Cukierniczego „22 Lipca” (d. E.Wedel) postanowiła w latach 70. wypuścić na rynek zupełnie nową serię tabliczek nadziewanej czekolady. Do wyboru były takie smaki jak mleczny, pomarańczowy, owocowy czy też kakaowy. Produkty te sprzedawane były w zupełnie nowych opakowaniach. A na ich papierowych frontach umieszczono w prawej części łatwo rozpoznawalne słowo „Hobby”. Zaś prawie całą lewą część opakowań zajmowały kolorowe rysunki samochodów osobowych, samolotów, statków i okrętów oraz lokomotyw. Każde opakowanie zawierało jeden taki rysunek. A łącznie przygotowano 360 różnych rysunków z wizerunkami różnych środków lokomocji. Całość miała tworzyć „Małą encyklopedię komunikacji światowej”. Na odwrocie każdego opakowania umieszczono kupon. Po zebraniu 180 takich kuponów, można było je zapakować w kopertę i przesłać do wspomnianej fabryki. A następnie wyczekiwać upragnionej przesyłki zwrotnej w postaci czterech albumów z miejscami na wklejania kolorowych obrazków, do których w tych właśnie albumach wydrukowane zostały wcześniej podpisy i opisy. Czy czegoś Wam to nie przypomina?…
Album „Samochody” - jeden z czterech z serii związanej z rysunkami publikowanymi na opakowaniach czekolady z serii „Hobby”Przypominam, że rzecz miała miejsce – wg moich ustaleń – zanim pojawiły się klasyczne Albumy z Ilustracjami Samoprzylepnymi. Ale lista wspólnych elementów wcale nie jest krótka. A to dopiero początek tej układanki.
Zacznijmy od pierwszego albumu, do którego powrócimy jeszcze w odcinku jedenastym. Jego tytuł brzmi „Samochody”. Za tekst odpowiedzialny był Aleksander M. Rostocki. A za ilustracje Bohdan Wróblewski. Zaraz, zaraz – czy ta sama para autorów nie tworzyła przypadkiem omawianego przed chwilą albumu „Stare samochody”. Zgadza się – obaj panowie są wymienienie zarówna na okładce albumu z czekoladowej serii „Hobby” jak i na drugiej stronie wspomnianego albumu dla kolekcjonerów Ilustracji Samoprzylepnych. Ale to jeszcze nie koniec wzajemnych powiązań. Przyjrzyjmy się konkretnym naklejkom. Dla jasności przekazu zastosuję oznaczenia (H) jak seria „Hobby” i (IS) jak seria z Ilustracjami Samoprzylepnymi.
Obrazek nr 2 (H) i naklejka nr 10 (IS) – Kareta Bordino
Obrazek nr 5 (H) i naklejka nr 16 (IS) – Zmotoryzowany powóz Daimlera
Obrazek nr 17 (H) i naklejka nr 35 (IS) – Mercedes
Obrazek nr 19 (H) i naklejka nr 39 (IS) – Odsmobile
Obrazek nr 25 (H) i naklejka nr 42 (IS) – Wolseley
Obrazek nr 29 (H) i naklejka nr 43 (IS) – Spyker

Uprzedzając pytania i uwagi – to nie jest odwzorowanie 1 do 1 i przeniesienie wszystkiego z jednej publikacji do drugiej. Po pierwsze – widać różnice w opisach w przypadku wcześniej wskazanych aut. Po drugie – w niektórych przypadkach to samo auto w obu albumach narysowane jest jednak inaczej.
Obrazek nr 1 (H) i naklejka nr 4 (IS) – Cugnot
Obrazek nr 14 (H) i naklejka nr 32 (IS) – Renault
Obrazek nr 16 (H) i naklejka nr 34 (IS) – Napier (nawet tablica z przodu ma inne numery)
Obrazek nr 34 (H) i naklejka nr 46 (IS) – Roll-Royce „Silver-Ghost
Obrazek nr 44 (H) i naklejka nr 52 (IS) – Clement-Bayard
Obrazek nr 51 (H) i naklejka nr 64 (IS) – Tatra 11

A po trzecie – w pierwszym z nich są także uwzględnione i pokazane takie samochody, których nie omówiono w tym drugim i odwrotnie. Ale pomimo tego czy nie daje to do myślenia?…
Czyżby akcja kolekcjonowania obrazków z czekoladek zapoczątkowana w latach 70. i wklejania ich do własnych albumów zaowocowała później prawie kilkunastoletnią serią publikacji albumowych z miejscami przeznaczonymi na wklejanie ilustracji samoprzylepnych pochodzących już nie z opakowań czekolady, ale ze specjalnie przygotowanych w tym celu osobnych arkuszy z adekwatnymi naklejkami?… Z tym pytaniem bez odpowiedzi zostawiam wszystkich czytających ten tekst.
Obiecuję jednak, że do tematu powrócę jeszcze w odcinkach – osiemnastym oraz dwudziestym. Ale najszybciej we wspomnianym wcześniej jedenastym. Zaś ostatni raz poruszę ten temat w jednym z odcinków stanowiących uzupełnienie całego cyklu dotyczącego Albumów z Ilustracjami Samoprzylepnymi.

Na koniec jeszcze tradycyjnie zapowiedź następnej części. W kolejnym odcinku tematem będą – za sprawą zbliżającego się wówczas 1980 roku – igrzyska olimpijskie. Tytuł następnego albumu to „Od Aten do Moskwy”.

c.d.n.

Autor tekstu: : Jacek Górski.
Wszystkie zaprezentowane w tekście materiały pochodzą z osobistej kolekcji autora.

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *