Autor: Anna Nawrocka-Morze

Piaskownica i ciężarówka na Polnej 1

Dzieciarnia z Polnej

Tajemniczy fotograf uwiecznił wielkie wydarzenie na ulicy Polnej. To był rok mniej więcej 1955 – 1956. Gromada dzieci ustawiła się do zdjęcia. Są zadowolone, bo ich tatusiowie zorganizowali wywrotkę piasku do piaskownicy „na placu”. Ojcowie...

1

Wózkowy tryptyk

Sięgnęłam do mojego albumu ze zdjęciami. Najpierw zobaczyłam pierwsze zdjęcie, potem ujrzałam drugie, a na końcu znalazłam trzecie. I zaczęłam się zastanawiać – które z nich wybrać na stronę. Ale po krótkim namyśle podjęłam decyzję...

0

Skup butelek

Dagomę – pospolicie zwaną octownią – czuć było wszędzie. Produkcja octu na Toruńskiej szła pełną parą. Na półkach sklepowych ocet był zawsze. W latach 70. 80. brakowało wszystkiego: cukru, mięsa, masła. Ale ocet był. Tuż...

0

Małe królestwo

Budynek Centrum Kształcenia Ustawicznego Mechaników i Elektryków zwany CKUMiE z ulicy Augustyńskiego 1 ma swoja historię. Ale i historia mojej rodziny się w nią wplata. Mój teść, Michał Morze, będąc młodzieńcem, tuż po wojnie, przyjechał...

0

Nasze „Małe Podwórko”

Mamo… mogę na „Małe”?!!! – darłam się wniebogłosy każdego popołudnia, kiedy znudziła mi się zabawa przed kamienicą na Polnej. Na tę stronę wychodziły trzy okna naszego mieszkania i mama mnie zawsze widziała, kiedy bawiłam się...

4

Herbapol pachniał

Herbapol pachniał! Powietrze wokół nasączone było wonią ziół. W latach 50–tych, kiedy nie żyło się zbyt dostatnio, moja mama zbierała nad fosą miejską podbiał i suszyła go na rozłożonych na podłodze gazetach. Kiedy dobrze zioła...