Autor: Roman Marchlik

Plaz zabaw przy ulicy Ułańskiej. A na nim metalowe huśtawki. 0

Nasz Plac

Na naszej ulicy Ułańskiej stało kilka kamienic w których mieszkało wiele rodzin. I było dużo dzieci. Więc plac ten był dobrym miejscem gdzie można było bawić się i grać.

Lato 1957 r. - Roman Marchlik z mamą i rodzeństwem przy Stadionie GKS-u. 0

Przed stadionem

Było lato roku 1957. Zdjęcie zostało zrobione przed stadionem GKS-u. Na bocznym boisku do piłki nożnej. W późniejszym czasie był tam kameralny stadion do lekkiej atletyki. A obecnie trwa tam budowa biurowca. Na zdjęciu jest...

Polskie znaczki z lat 60. 0

Sanki, zegarek, znaczki pocztowe

Zbierałem kiedyś znaczki pocztowe. Co ciekawe – zacząłem je zbierać przez zupełny przypadek. A było to tak… Zima – chyba 1966 rok. Było wtedy sporo śniegu, więc z moim kolegą z dzieciństwa Waldemarem poszliśmy zjeżdżać...

1

Fotograficzny awans

Pomysłowość żołnierzy nie zna granic. Czy można było szybko awansować bez awansu? Na Dolnym Mieście jak najbardziej. Oto dowód.

Roman Marchlik z kolegą Waldemarem. 1963 rok. W tle kasztanowce w koszarach. 0

Zgubne skutki zbierania kasztanów w koszarach

Jesienny artykuł o „Kasztanach w mundurkach” przypomniał mi moją kasztanową przygodę. A przytrafiła mi się ona mniej więcej w tym samym miejscu, tylko zdecydowanie wcześniej, bo w roku 1965. Pamiętam te drzewa kasztanowe doskonale. Jedno...