Starsi Panowie
Można powiedzieć, że wychowałam się na Kabarecie Starszych Panów. Nie było w latach 60 zbyt wielu rozrywek, zatem telewizja (już kiedyś wspominałam o tym przy okazji innych artykułów) była jedną z nich. Obecne kabarety mają...
Można powiedzieć, że wychowałam się na Kabarecie Starszych Panów. Nie było w latach 60 zbyt wielu rozrywek, zatem telewizja (już kiedyś wspominałam o tym przy okazji innych artykułów) była jedną z nich. Obecne kabarety mają...
Nie znałam żadnego ze swoich prawdziwych dziadków. Jeden z nich Władysław zginął w Buchenwaldzie, drugi zmarł po wypuszczeniu go z obozu jenieckiego. Za to miałam wspaniałe Babcie. Jedna surowa, wymagająca i ucząca gotowania, pieczenia, szydełkowania...
Pamiętam z dzieciństwa (lata 50/60), że chodziliśmy jako dzieci strzyc włosy do „łepka” na ul. Seredyńskiego. Pamiętam też jak fryzjer na skórzanym pasku zawieszonym na ścianie ostrzył brzytwę. Było też kino Piast do którego biegaliśmy...
Ten pomysł dojrzewał we mnie jak owoce na tytułowym kasztanowcu. W tym przypadku kasztanowcu, który od ponad 50 lat widzę z mojego okna wychodzącego na podwórko. Na tym podwórku na którym w niejednej grze w...
Es war Montag, den 17 November 1941. Am Ende des Polnischen Hakens begann gerade eine weitere Ausbildung für diejenigen, die schon bald den Danziger Himmel vom Land aus schützen und Teil der sog. Luftabwehr sein...
Es war Sonnabend, den 30. Dezember 1933 Eva Treŭchel, wohnhaft in der Breitgasse 81 (heute ul. Szeroka), schrieb sorgfältig mit ihrer Kinderhand einige wichtige Sätze auf die Postkarte, die an die Schülerin Ilona Saretzki, wohnhaft...