Długie Ogrody na pocztówkach (część IX)

Wstęp do opisu poprzedniej pocztówki (omawianej miesiąc temu) rozpoczynał się takimi słowami:

W lipcu i w sierpniu br. zawędrujemy na tytułowe Długie Ogrody. I spojrzymy na nie z dwóch stron – mniej więcej w tym samym czasie. A kto wie – może nawet tego samego dnia….

Długie Ogrody i Kościół Św. Barbary - front pocztówki z 1931 rokuMinął miesiąc i zgodnie z zapowiedzią pora powrócić na Długie Ogrody sprzed ponad 90 lat. Tak jak wcześniej mogliśmy ujrzeć jej bieg w kierunku Stągwi Mlecznych, tak obecnie zobaczymy jak wyglądała od strony przeciwnej, czyli w kierunku Bramy Długich Ogrodów. Chociaż akurat tak dalekiej odległości aparat fotografa nie objął. Zmieściła się za to w kadrze wieża kościoła Św. Barbary (proszę zapamiętać tę patronkę…). I co ważniejsze – wśród drzew dostrzec można rozebraną po wojnie południową nawę tego kościoła.
Wysokie kamienice na Długich OgrodachPo lewej stronie gęste korony drzew rosnących na środowym trotuarze zasłaniają z reguły pierwsze i drugie piętra kamienic należących do pierzei rozpoczynającej się przy ulicy St. Barbara Kirche (Św. Barbary) i biegnącej w kierunku ulicy Stągiewnej. Większość z nich była jednak wyższa, więc ponad drzewami widać ich okna na najwyższych piętrach, ozdobne wykończenia na dachach. A na tej najwyższej dostrzec można nawet balkon na szczycie wykuszu. Ciekawe jaki był z tego miejsca widok…
Na parterze tych samych  budynków widać kilka szyldów i uchylonych drzwi zapraszających do środka sklepików lub lokali usługowych. Sprawdźmy – co się znajdowało w tych miejscach mniej więcej w 1930 roku.
Joseph Desmarowitz - reklama sklepu z Langgarten 92Wychodząc z kościoła św. Barbary i przechodząc przez wspomnianą wcześniej ulicę Św. Barbary już na rogu do swojego sklepu pod numerem 92 mógł zapraszać kupiec Joseph Desmarowitz. Albo do swojej restauracji pod tym samem adresem Kurt Grönke. A może do każdego z tych miejsc prowadziły osobne, otwarte dla klientów drzwi… Kolejny dom nosił podwójny numer 93/94 i działał w niej m.in. bursztynnik Eugen Fischer. Po zjedzeniu czegoś dobrego i zakupie bursztynowej pamiątki można było się udać do fryzjerki Margarete Thiel na dole kamienicy Langgarten 95. A następnie… kupić pachnący bukiet w kwiaciarni u Ed. Nebe spod numeru 96. (Czy to mniej więcej w tym właśnie miejscu nie ma też kwiaciarni w tej chwili?…). Właścicielką wspomnianej kwiaciarni była Malwine Latowski, która przychodziła w to miejsce prosto z ulicy Grosse Schwalbengasse (Jaskółczej) 25 gdzie mieszkała. Ostatnim (tym razem potrójnym) numerem o którym wspomnimy jest 97/99. A w nim naszą uwagę przykuły trzy ciekawe usługi. Ludw. Rüdiger był weterynarzem i inspektorem hodowli zwierząt. Cilly Konopatzki – śpiewaczką i pianistką koncertową. A spółka z o.o. Pommer & Thomsen prowadziła w tym miejscu biuro i być może magazyn na zapleczu. Firma zajmowała się importem i eksportem śledzi.

Tramwaj 249 na Długich OgrodachAle pocztówka ta ma przecież też i prawą stronę. Bardzo wąski paseczek na brzegu zajmują zabudowania na Długich Ogrodach biegnące w kierunku ulicy Weidengasse (Łąkowej). Po chodniku przechadza się kilka osób. Na pierwszy plan wysuwa się kobieta w białym nakryciu głowy z dziewczyną w białej sukience. Być może chcą przejść przez jezdnię na drugą stronę ulicy. I trafiły akurat na odpowiedni moment, kiedy przejechało już obok nich kilka wozów konnych i tramwaj o numerze 249 (nie chodzi o numer linii tramwajowej tylko o konkretny numer tego właśnie wagonu tramwajowego). Całość uzupełnia linia drzew rosnących wzdłuż krawężnika.

Długie Ogrody i Kościół Św. Barbary - tył pocztówki z 1931 rokuKartka została wypisana 28 lipca 1931 r. i zaadresowana do pani Broni Boltz leżącej w tamtym czasie w szpitalu św. Barbary w Hamborn w sali 73. Jeszcze tego samego dnia trafiła na gdańską pocztę. Ciekawe czy nadawca celowo wybrał pocztówkę z widokiem kościoła Św. Barbary, wiedząc, że trafi ona akurat do… szpitala, którego patronką była ta sama święta Kościoła katolickiego.

Nie znaleźliśmy informacji kto jest wydawcą tej pocztówki. W prawym dolnym rogu można dostrzec jedynie jej numer. A wynosi on 2113. W tym miejscu pojawia się ponowne nawiązanie do pocztówki opisywanej na początku wakacji. Poprzednia widokówka miała w tej samej prawej dolnej części doskonale widoczny numer o jeden mniejszy czyli 2112.
Zaprezentowana oryginalna pocztówka z obiegu pochodzi z kolekcji Opowiadaczy Historii Dolnego Miasta w Gdańsku.

Autor tekstu: Jacek Górski.
Reklama sklepu z Długich Ogrodów 92 pochodzi z gazety Danziger Zeitung – 29 grudnia 1928 roku – Str. 46.

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *