Dzień przewodnika
Co roku z okazji Międzynarodowego Dnia Przewodnika obchodzonego 21 lutego, organizowane są spacery. My, lokalni przewodnicy chętnie uczestniczymy w takich spacerach, chcąc się podszkolić, posłuchać anegdotek i ciekawostek do których nie udało się nam dotrzeć. No i pochodzić po własnej „dzielni”. I popatrzeć na nią „okiem turysty”, tak jakby pierwszy raz…
Ostatni niedzielny spacer był dla mnie wyjątkowy. Wyobraźcie sobie, jakież było moje zdumienie, kiedy to oprowadzającym grupę po Dolnym Mieście był jej dawny mieszkaniec, i mój kolega ze Szkoły Podstawowej nr 3 (nieistniejącej) Mariusz Paradecki. Ale to nie wszystko…
Na spacerze spotkałam koleżankę, z którą rozpoczynałam „karierę zawodową” w Elmecie. Grażynkę, której nie widziałam… 45 lat. O matko…aż trudno uwierzyć, prawda?
I mogę śmiało powiedzieć, że to był bardzo udany spacer, obfitujący w ciekawostki, emocje, wspólne wspomnienia z życia w szkole, wspólne zabawy na podwórku, szaleństwa letnie i zabawy zimowe, wspomnienia z pierwszej pracy. Wymieniliśmy się kontaktami z mocnym postanowieniem utrzymania tych odzyskanych znajomości. A jeszcze rano tamtej niedzieli myślałam o tym, czego się nowego dowiem na spacerze, by latem móc się podzielić nowymi „smaczkami” na swoich spacerach. Dziękuję za spacer, bo dało mi to potężny zastrzyk energii na dalsze działania.
Relacjonowała – Elżbieta Woroniecka.
Autorka zdjęć – Joanna Regosz





