Janeczek

Pożegnałam wczoraj Janeczka.
Jasiu Banachowski, postać której nie można było nie zauważyć. Zawsze elegancki, „pod krawatem”, w chłodniejsze dni w kapeluszu. Mieszkał i pracował na dzielni. Stara brzydka, ale najpiękniejsza kamienica była jego przystanią.
Pan Janeczek - Legitymacja służbowaPracował w naszej zajezdni tramwajowej (to był jego drugi dom) jako konduktor, motorniczy, dyspozytor. Uczył nowych adeptów prowadzenia tramwajów. Janeczek lubił opowiadać o swojej pracy w zajezdni. Ale także o kłopotach związanych z mieszkaniem na ul. Śluza we wspomnianej na wstępie brzydkiej ale jakże urokliwej, pięknie zdobionej kamienicy. Szukał pomocy wszędzie.
Pan Janeczek z koszem kwiatów

Kiedy pracowałam w domu sąsiedzkim, przychodził do nas, a my próbowałyśmy mu pomóc. A czasami przychodził od tak, żeby się chociaż przywitać. Kiedy oprowadzałam wycieczki po Dolnym, zawsze zatrzymywałam się przed kamienicą na ul. Śluza, w której mieszkał i opowiadałam o niej, Jasiu wyglądał oknem, potem dołączał się do grupy i wędrował z nami przez Dolne. Pan Janeczek - Dolne Miasto Retro

Po zakończeniu spaceru Jasiu zapraszał do siebie uczestników mojego spaceru, by pokazać przepiękny przedpokój, z kasetonowym sufitem, piękną lampą gazową. A w pokoju przysufitowe zdobienia i rzeźbione ramy okienne. Tak bardzo chciał, by świadków tych pięknych elementów było jak najwięcej. Zdarzało się, że grupa była częstowana „śluzówką”. Były to naleweczki owocowe produkcji Janeczka. Dzielił je na te „damskie” – łagodniejsze i te „męskie” o większej „mocy”.
Pan Janeczek - Dolne Miasto Retro

Kiedy Jasiu przeprowadził się nieopodal, ja i tak stawałam przed jego dawną kamienicą i opowiadałam o Janeczku. Ale Janeczek już mnie nie będzie odprowadzał, dlatego ja wczoraj odprowadziłam Jego. Ostatni raz. I tak będę Jasiu opowiadać o Tobie, a teraz pozwolisz, że wypiję za Ciebie, Twoją śluzówką, damską (prezent na moje urodziny sprzed kilku lat…). A poczęstuj tam, na górze św. Piotra to wynajdzie Ci najpiękniejszą chmurkę. Za Ciebie Janeczku.

Elżbieta Woroniecka.

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *