Miłość jedno ma imię. Maryleńka. cz. 1
Kto z nas nie lubi historii miłosnych?
Każdy, kto bywał lub jest zakochany, zna te rozedrgane emocje, ciepłe słówka, miękkie kolana i tańczące w brzuchu motyle.
Podobnie czuć się musieli Rafał i Maryla, zakochani w sobie, młodzi narzeczeni. On mieszka w Skierniewicach, ona w Gdańsku. Jest rok 1922. 11 lipca, wtorek. Rafał, zapewne po powrocie z pracy, wieczorem, pisze list do swojej ukochanej, bo chce go nazajutrz wysłać.
Ma jej do zakomunikowania ważne wieści: składa wypowiedzenie z dotychczasowej pracy i przeprowadza się do Warszawy. W międzyczasie będzie miał dwa tygodnie wolnego i marzy o tym, aby mogli się spotkać. Tego dnia w Skierniewicach nie działo się nic nadzwyczajnego, o czym warto by było napisać w gazetach.
Natomiast w Gdańsku, 11 lipca wydarzyło się coś naprawdę istotnego – w polskim hotelu Continental powołano Towarzystwo Przyjaciół Nauki i Sztuki, skupiające polską inteligencję Wolnego Miasta Gdańska.
Ale czy dla zakochanych, którzy świata poza sobą nie widzą, miało to jakiekolwiek znaczenie?
Maryla pochodzi z Chojnic, gdzie nadal mieszka jej rodzina. Przyjechała do Freie Stadt Danzig – Wolnego Miasta Gdańska, najprawdopodobniej „za pracą”. Wynajmuje stancję u pań Gatz pod adresem Althof No.1. Mieszkały tam wówczas matka Otillie z córką Susanne. Obie pozbawione męskiego wsparcia postanowiły podreperować swój domowy budżet i wynająć pokój nieuciążliwej sublokatorce.
Na szczęście nie musiały się ewakuować, kiedy dekadę wcześniej rozpoczęły się wyburzenia i prace związane z budową Breitenbach Brücke (Mostu Siennickiego). Martwiły się tylko, bo zburzono wtedy na przykład bardzo popularną Starą Karczmę (z niem. Althof). Gdyby się zachowała do czasu narzeczeństwa Rafała i Maryli, pewnie by się tam zaszywali w intymnym kąciku, przy oknie wychodzącym na wody Motławy…
Pora jeszcze umiejscowić Althof na przedwojennej mapie. Sięgnijmy po tę wydaną w 1912 roku. Po lewej stronie mamy ulice Langgarten czyli Długie Ogrody i Englischer Damm czyli Angielską Groblę. Po prawej widać wspomniany w tekście Breitenbach Brücke czyli Most Siennicki. A Althofu należy szukać w górnej części tego fragmentu mapy.
c.d.n. za miesiąc
Autorka tekstu: Katarzyna Gwoździńska
Oryginalna przedwojenna korespondencja pochodzi z kolekcji Opowiadaczy Historii Dolnego Miasta w Gdańsku.
Źródło mapy: Mapster




