O Dolnym Mieście z 1861 roku
August (Albert) Wilhelm Kafemann był XIX-wiecznym gdańskim drukarzem. Swój zakład prowadził na ulicy Zbytki.
To tam właśnie w 1861 roku światło dzienne ujrzał przewodnik po Gdańsku i okolicach wzbogacony o dwie mapy – jedna bezpośrednio samego miasta Gdańska, a druga Gdańska w ujęciu na którym zmieściły się też takie pobliskie lokalizacje jak Wrzeszcz, Oliwa, Sopot, Kolibki, Wielki Kack, Westerplatte, Krakowiec, Orunia, Św. Wojciech, Pruszcz, Wróblewo, Juszkowo, Kolbudy, Otomin, Siedlce, Piecki, Migowo, Brentowo, Ujeścisko i Łostowice.
Całość otwierał zwięzły opis historii tego miasta. A potem czytelnik mógł poznać pięć części Gdańska. Rechtstadt czyli Prawe/Główne Miasto, Vorstadt czyli Stare Przedmieście, Altstadt czyli Stare Miasto, Speicher, Langgarten i Bleihof czyli Wyspę Spichrzów, Długie Ogrody oraz Ołowiankę. A całość zamykało Niederstadt czyli Dolne Miasto. Temu co nas najbardziej interesuje poświęcono niestety tylko niecałe 3 strony. Ale sam tekst jest bardzo interesujący. Dowiedzmy się o czym wówczas pisano.
Ta wycieczka prowadzi przez stosunkowo słabo zabudowaną część miasta, ale równą wielkością Rechtstadt, która do pewnego stopnia należy raczej do przyszłości, podobnie jak Altstadt (i Jungstadt) do przeszłości, a Rechtstadt do teraźniejszości. Podczas gdy ten ostatni charakteryzuje się handlem i jego wzbogacającą działalnością, a Speicherinsel zawiera związane z nim zapasy i magazyny, Niederstadt jest domem dla szczególnie dużych obiektów przemysłowych. Z centrum Speicherinsel, most na ulicę Szopy [Most Rogoźników] prowadzi do szerokiej nadrzecznej ulicy o tej samej nazwie, nazwanej od polskich mat łykowych, które są tu robione i sprzedawane. Spacer przez słynne „cuchnące korytarze” w pobliżu jest zbyt nieprzyjemny i nie ma tam nic do oglądania poza stajniami huzarów kwaterujących w ogrodzie Langa. Dlatego idziemy nieco dalej w prawo i dajemy się poprowadzić przez Reitergasse [Ułańską] do Niederstadt. Na bardzo przestronnym placu znajdują się dobrze zaopatrzone szopy artyleryjskie, a niedaleko od nich wspaniałe warsztaty wojskowej kompanii rzemieślniczej.
Dalej na południe na Weidengasse [współczesnej Łąkowej] znajduje się Dolnomiejski Ośrodek Opieki nad Niemowlętami, następnie odlewnia żelaza, fabryka maszyn itp., Wielka Królewska Fabryka Karabinów i Szpital.
Fabryka broni to kolosalny budynek, a raczej kompleks budynków wokół dużego dziedzińca, z pięknym budynkiem frontowym i niebotycznie wysokim kominem parowym z tyłu, wszystko zbudowane na piasku w 1856 roku zgodnie z najnowszym stylem fundacji Rung. St. Marien-Krankenhaus [szpital] wraz z kaplicą (zwykle nazywaną przez ludzi „klasztorem” ze względu na siostry, które tam pracują) od 1852 r. jest instytucją charytatywną dla chorych wszystkich wyznań, którzy są tu przyjmowani za bardzo umiarkowaną opłatą lub nawet bezpłatnie. Od strony Schleusengraben [ulicy Śluza] został on już znacznie rozbudowany. Liczne niegdyś cuchnące kanały (przez które Gdańsk naprawdę nie zasługiwał na miano bałtyckiej Wenecji, a raczej przypominał holenderskie miasto) zostały już w większości zasypane i rozpoczęto sadzenie drzew, które z pewnością pewnego dnia zamienią te szerokie, przewiewne ulice, które coraz częściej zdobią piękne prywatne domy, w bardzo urokliwą część miasta. Ulica równoległa do Weidengesse, początkowo znana jako Schwalbengasse [Jaskółcza], ówczesna Allmodengasse [Jałmużnicza], pokazuje te korzystne perspektywy na przyszłość.
Pomiędzy Weidengasse i Allmodengasse znajduje się Grosse Fleischpökelungs-Anstalt [Zakłady peklowania mięsa], która wysyła duże ilości mięsa za granicę. Z Allmodengasse, Thornschegasse [Toruńska] prowadzi do Thorner Brücke [Most Toruński], w pobliżu wież gazowni. Dalej w lewo, tak zwana „Feldwege” prowadzi do „Blanken Hause” i do kamiennej śluzy, a w prawo za drugą i pierwszą kamienną tamą. Tutaj znajduje się olejarnia parowa, a dalej duży młyn parowy z wdzięcznymi okrągłymi wysokimi kominami. Ogólnie rzecz biorąc, od Steinschleuse [Śluza Kamienna] do Reitergasse, również naprzeciwko Speicherinsel [Wyspy Spichrzów], jest najbardziej ożywiona działalność w zakresie cięcia podkładów kolejowych i innego drewna budowlanego. Jeśli wrócisz do Mattenbuden i pójdziesz prosto wzdłuż Mottlau [Motławy], mijając most Milchkannenbrücke [Most Stągiewny] po lewej i Langgarten [Długie Ogrody] po prawej, dojdziesz do Schäferei [Szafarni] i tutaj do pięknego budynku rządowego, nowo wybudowanego w 1843 roku po pożarze, a następnie od razu do Packhof [Pakowni], gdzie przy dźwigach panuje duży ruch. (…)
W uzupełnieniu należy dodać, że drugą część wspomnianego przewodnika poświęcono m.in. takim rejonom jak Weichselmünde (Wisłoujście), Dirschau (Tczew) czy też Karthaus (Kartuzy).
Zainteresowanych całością odsyłamy do Pomorskiej Biblioteki Cyfrowej.
Jacek Górski
Tłumaczenie – Miro – autor strony o Olszynce.
Źródło ryciny z Blanken Haus – Danziger Heimatkalender 1927, str. 23.


