Pengo z Toruńskiej i Pengo z… Radia Nowy Świat

W dzisiejszym wydaniu porannej audycji „Poranna Manna” usłyszałem utwór w którym jakiś męski głos powtarzał rytmicznie „Pengo, Pengo”. I przypomniałem sobie, że gdzieś na Dolnym Mieście lub w sąsiedztwie działała przed wojną firma o podobnej nazwie. Zacząłem przeglądać nasze archiwalne materiały. Reklamy, zdjęcia, koperty i kartki pocztowe. I w segregatorze o tytule „T jak Thornscherweg” pomiędzy korespondencją z logo firm Kawecki & Wolff oraz Willy Jentzen & Co znalazłem potwierdzenie tego faktu. Z koszulki wyjąłem datowaną na dzień 11 sierpnia 1920 roku i zaadresowaną do Berlina firmową kopertę z nagłówkiem:

Pengo-Werke : : Danzig
Fernsprecher 2999 Fabrik geschützter massenartikel Fernsprecher 2999

Z reklamowego opisu wynika, że była to fabryka produkującą artykuł(y) masowej konsumpcji chronione prawem. Chociaż być może w języku ówczesnego biznesu znaczyło to jeszcze coś innego.

Pengo-Werke z ulicy Toruńskiej. Przedwojenna koperta firmowa.Kolejny ślad zawiódł mnie do gdańskich Ksiąg Adresowych z przełomu drugiej i trzeciej dekady XX wieku. Wzmianka o wspomnianym przedsiębiorstwie pojawiła się w nich trzykrotnie. W wydaniu z 1920 roku Pengo-Werke można było znaleźć pod adresem Brotbänkergasse (Chlebnicka) 24. W uzupełnianiu dowiedzieliśmy się, że jej właścicielami byli R. Reuter oraz Emil Niemirski. Rok i dwa lata później wpis ten różnił się jednym ważnym dla nas szczegółem. Firma przeniosła się na ulicę Toruńską 12a. Niestety w kolejnych latach wszelki słuch po tym przedsiębiorstwie zaginął.
I na tym prawie kończą się odnalezione przez Opowiadaczy wątki związane z tą krótko działającą w Gdańsku firmą. Chociaż…

W uzupełnieniu jako ciekawostkę warto jeszcze dodać, że w 1926 roku wprowadzono na Węgrzech w miejsce korony węgierskiej nową walutę, która nazywała się… Pengő (co po węgiersku znaczy – brzęczący). Zastąpiono ją dopiero w roku 1946 przez znanego nam do dzisiaj forinta. Czyżby zatem podobne słowo wykorzystane kilka lat wcześniej w nazwie omawianej firmy miało węgierskie ślady?…

Autor tekstu: Jacek Górski.
Oryginalna koperta firmowa pochodzi z kolekcji Opowiadaczy Historii Dolnego Miasta w Gdańsku.

Na koniec jeszcze jedno ważne uzupełnienie. Kiedy sprawdziłem na potrzeby tego artykułu oficjalny tytuł wyemitowanej piosenki, to okazało się, że brzmiał on „Pango Pango”. A wykonawcą jest The Atomic Fireballs. Ale fonetycznie wszystko się zgadza. Najważniejsze jest natchnienie!

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *