Profesor

Kto nie zachwyca się Gdańskiem, nie jest zdolny do zachwytu w ogóle

Andrzej Januszajtis

Profesor Andrzej Januszajtis i Elżbieta Woroniecka

Już nie usłyszymy pięknych opowieści o Gdańsku. Odszedł znawca, pasjonat, mistrz słowa.
Profesor był dla mnie ostatnim autorytetem. Jego książki traktowałam jak podręczniki do nauki wiedzy o Gdańsku. Ale przede wszystkim wyłapywałam wszystkie ciekawostki o Dolnym Mieście, by móc potem dzielić się tą wiedzą na swoich spacerach.
Nasza Opowiadaczka Marysia zawsze dawała mi znać, kiedy to w piątkowym wydaniu Gazety Wyborczej, w swoich felietonach w dodatku Trójmiasto Profesor opisywał nasz zakątek, nasze Dolne Miasto. I zaczynała się wędrówka po tak nielicznych już kioskach i punktach sprzedaży prasy w poszukiwaniu upragnionego egzemplarza.

Pamiętam jego udział w panelu Noc porażek w ramach festynu, Retro Dolne Miasto, zorganizowanego przez Fundację Gdańską, kiedy to opowiadał o decyzjach nietrafionych, które zaważyły na losach niektórych miejsc i zabytków. Wzbudził we mnie jeszcze większy szacunek, przyznając się do błędów.
Pięknie opowiadał o uliczkach Dolnego Miasta na spotkaniu w CSW Łaźnia zorganizowanym przez Instytut Kultury Miejskiej, w ramach lokalnych przewodników. Niestety nie wszyscy mogli posłuchać Profesora tego dnia, ponieważ tylko pierwsi przybyli na spotkanie zostali wpuszczeni do Łaźni… zwyczajnie zabrakło miejsc. Frekwencja zainteresowanych zaskoczyła nas wszystkich.
Jego pogadanki w Nadbałtyckim Centrum Kultury cieszyły się dużym zainteresowaniem. Starałam się dotrzeć na wiele z nich. Nie zawsze to się udawało. Niestety nie byłam na promocji jego nowej książki w grudniu 2025 roku… nie udało się. Obiecywałam sobie, że na następną trafię na pewno.

Elżbieta Woroniecka.

Profesor Andrzej Januszajtis

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *