Skarb w Srebrnym Jeziorze

Ten artykuł być może by nie powstał akurat w tym roku, gdyby nie nasz spacer „Tramwaj zwany podążaniem”, który odbył się 6 stycznia.
"Skarb w Srebrnym Jeziorze" w kinie Piast - 6 stycznia 1966 rokuPodczas przystanku przy Bramie Długich Ogrodów powróciły wspomnienia o kinie Piast. A my przygotowani na ten moment podaliśmy repertuar tego kina dokładnie z 6 stycznia –  z lat 1961, 1966, 1971 i 1976 (czyli cofnęliśmy się w czasie o te 65, 60, 55 i 50 lat).
W czwartek 1966 roku w tym kinie przy zakładach mięsnych można było obejrzeć akurat dwa filmy – oba dozwolone od 12 lat. Pierwszym z nich był jugosławiański „Człowiek z fotografii”  rozpoczynający się o godzinie 20:00. Zaś tego samego dnia, ale o godzinach 15:30 i 17:45 w repertuarze proponowano tytułowy „Skarb w Srebrnym Jeziorze” wyprodukowany przez NRF. Ale to był dopiero początek tego łańcuszka skojarzeń. Ponieważ w tamtym miejscu mieliśmy też widok na ostatni działający jeszcze kilka lat temu kiosk z gazetami na rogu Długich Ogrodów i Siennickiej, specjalnie na ten spacer przejrzeliśmy nasze archiwum i wzięliśmy ze sobą trzy części  powieści „Skarb w Srebrnym Jeziorze” wydanej w 1983 roku, które mogły być wówczas do kupienia we wspomnianej budce. A dotarcie do tych archiwalnych wydań uruchomiło wspomnienia o całej serii przygodowych publikacji, które można było kupić w latach 80. pod wspólnym tytułem „Biblioteka podróży, przygody i sensacji”. Początek tego cyklu dał jednak zupełnie inny tytuł.

Lata 1982-1983

Seria „Biblioteka podróży, przygody i sensacji” - „Winnetou” zeszyty 1-6

„Winnetou”

Wszystko zaczęło się pod koniec 1982 roku, kiedy to w grudniu skierowano do druku pierwszą część powieści Karola MayaWinnetou” z ilustracjami Andrzeja Maciejewskiego. Za całość odpowiedzialna była Krajowa Agencja Wydawnicza w Szczecinie. A druk zlecono Prasowym Zakładom Graficznym w Koszalinie. Tu należy podkreślić tę prasowość drukarni, ponieważ egzemplarze wydrukowane były na zwykłym papierze gazetowym. W tamtym okresie kryzysu – książki można było najczęściej kupić na cztery sposoby – za makulaturę, spod lady, na kiermaszach organizowanych podczas różnych ówczesnych świąt lub dni państwowych albo na pchlim targu (np. w czasie Jarmarku Dominikańskiego). Zatem pomimo słabej jakości papieru, zeszyty te cieszyły się sporą popularnością. Powieść podzielono na 6 części (okładka każdej była w innym kolorze) i to ona oficjalnie w 1983 roku rozpoczynała cykl wspomnianej wcześniej „Biblioteki podróży, przygody i sensacji”.

Seria „Biblioteka podróży, przygody i sensacji” - „Skarb w Srebrnym jeziorze” zeszyty 1-3

„Skarb w Srebrnym jeziorze”

Skarb…” był drugi w zestawieniu i już od samego początku zapowiadano jego wydanie w następnej kolejności. Jak już wspominaliśmy – tym razem wystarczyły 3 części, aby można było poznać zakończenie. A skoro o zakończeniu mowa – to wspomniane 9 zeszytów (6+3) było jedynymi wydanymi w dużym formacie (22 cm x 30 cm). Od trzeciej powieści (też zapowiadanej od samego początku) zmieniono już wymiary proponując kształt zbliżony do klasycznego zeszytu szkolnego albo książki (15×24). A mowa o 10 odcinkach „Old Surehanda” wciąż tego samego autora. Pierwsza okładka miała pomarańczowy kolor. Ale już wszystkie pozostałe wydrukowano w tym samym kolorze kawy z mlekiem. Nie pamiętam, czy wszystko co zostało do tej pory wymienione, faktycznie trafiło do sprzedaży w tym 1983 roku.

Seria „Biblioteka podróży, przygody i sensacji” - „Old Surehand” zeszyty 1-10

„Old Surehand”

Na końcu prawie wszystkich dziesięciu wydań kilka stron poświęcono historii Indian zapoczątkowanej w ostatnim odcinku „Skarbu w Srebrnym Jeziorze”. Było o pochodzeniu samej nazwy Indianie, o podziale na plemiona, o rozmieszczeniu szczepów na mapie Ameryki Północnej, o wyglądzie, o broni palnej, o innych typach uzbrojenia, o przedmiotach kultury materialnej, o walkach indiańskich zakończonych kroniką ważniejszych bitew i walk.
Wyprzedzając kolejne roczniki już teraz warto nadmienić, że teoretyczna historia Dzikiego Zachodu była kontynuowana w latach 1985-1986 za sprawą jedenastu fragmentów opracowania M. Dutkiewicza „Na zachód od Missisipi”.

Rok 1984

Następny tytuł Karola Maya miał już adnotację na tylnej stronie okładki – 1984. I było to „W Kordylierach” wydrukowane w 3 zeszytach. Wspomniany autor jeszcze powróci pod koniec tego artykułu. Ale teraz czas na innych powieściopisarzy. Listę otwierał Howden Smith i Jego „Złoto z Porto Bello” (4 zeszyty, chociaż początkowo anonsowano 3). Ciekawostką jest fakt, że wydawnictwo zapowiadało też wcześniej „Wyspę Skarbów” R. L. Stevensona. Ale nigdy nie doszło do jej wydrukowania. Następnym był George Owen Baxter. Z jego twórczości wybrano następujące tytuły: „Głos krwi” (2 zeszyty), „W Kordylierach” (2 zeszyty), „Tajemniczy szept” (2 zeszyty). Ukazał się też wówczas „Pogromca” (2 zeszyty), którego autorem był  Max Brand. W tym miejscu należy wyjaśnić, że Max Brand i George Owen Baxter to dwa pseudonimy tego samego amerykańskiego autora.

Rok 1985

Kolejny rok otwierało „Kiddi dziecię obozu” (2 zeszyty) Roberta Leightona. A potem powrócono do powieści Maksa Branda. „Tajemniczy znak” (2 zeszyty), „Dolina szczęścia” (2 zeszyty). A pomiędzy nimi znalazło się jeszcze miejsce na „Błyskawicę” (2 zeszyty) J.O.Curwooda. Całość zamykały zaś pierwsze części cyklu „Szatan i Judasz”, którymi powracał do serii Karol May. A były to „Święty ostatniego dnia” oraz „Tępiciel Jumów”.

Rok 1986

Kolejne dziewięć tomików pod tym samym wspólnym tytułem wydano już w 1986. I były to kolejno „Gracz”, „Klęska Szatana”, „Winnetou w Afryce”, „Dżebel Magraham”,  „Dolina śmierci”, „U stóp puebla”, „Jasna skała”, „Ocalone miliony” oraz „Śmierć Judasz”. W tym miejscu należy zwrócić uwagę, że było to jednocześnie pierwsze 11 zeszytów wydanych w twardszej, kartonowej okładce. Ta forma zabezpieczenia była już kontynuowana do końca serii. Dodatkowo –  każdy z zeszytów miał osobną grafikę. I różne typy czcionki dla liczb 1-11. Tamten rok zamknięto „Królem Naftowym” (5 zeszytów) tego samego autora.

Rok 1987

W tym roku mieliśmy okazję poznać cykl „Przez góry i prerie” Karola Maya. A składały się na niego „Tajemnice piaszczystego kanionu” (3 czerwone zeszyty), „Old Shatterhand” (1 zielony zeszyt), „Sępy skalne” (1 żółty i 1 pomarańczowy zeszyt) oraz „Czarny Mustang” (3 niebieskie zeszyty).

Na końcu tego ostatniego pojawiła się taka adnotacja:

Tytułem „Czarny Mustang” K. Maya kończymy wydawanie książek w „Bibliotece Podróży, Przygód i Sensacji”. Następnym wydawnictwem broszurowym będzie powieść W. Przyborowskiego „Zdobycie Sandomierza”, która ukaże się w serii „Z dawnych lat”.

Odrębna seria historyczna

O osobnym zbiorze „Z dawnych lat” pierwszy raz wspomniano w 1985 roku.

Od Redakcji
Mając na uwadze liczne prośby Czytelników zawarte w listach do redakcji postanowiliśmy rozpocząć druk nowej serii wydawniczej pn „Z dawnych lat”. Znajdą się w niej od wielu lat nie wznawiane, popularne i atrakcyjne książki przygodowe-historyczne.

Cykl miały otwierać cztery tytuły autorstwa wspomnianego już wcześniej Walerego Przyborowskiego. „Król Krak i Królewna Wanda” (2 zeszyty), „Myszy króla Popiela” (2 zeszyty), „Lelum-Polelum” (2 zeszyty) i „Madejowe łoże” (1 zeszyt). Nie kolekcjonowałem tej serii, więc być może wymieniona lista nie jest kompletna.

W uzupełnieniu

Natomiast wracając jeszcze do tej głównej Biblioteki – to miałem wrażenie, że ona była jednak jeszcze kontynuowana pomimo jej oficjalnego zamknięcia. I po sprawdzeniu okazało się, że faktycznie wyszły jeszcze książeczki z serii „Ród RodrigandówKarola Maya. Ale my już ich nie kupowaliśmy.

Na koniec muszę się jeszcze do czegoś przyznać. Pomimo posiadania tak obszernej kolekcji – nie przeczytałem wszystkich wymienionych tytułów. A czy jest może ktoś, kto przeczytał je wszystkie?…

Wspominał: Jacek Górski.
Wszystkie pokazane na zdjęciach zeszyty pochodzą z domowej kolekcji autora.

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *