Powracałam jak bumerang
Niedawno minęły cztery lata odkąd zamieszkałam na Dolnym Mieście przy ulicy Radnej (kiedyś już krótko i chaotycznie o tym pisałam) Dolne Miasto kojarzyło mi się tylko z rozbojami, brudem i pijaństwem. Nikt nie chciał tu...
Niedawno minęły cztery lata odkąd zamieszkałam na Dolnym Mieście przy ulicy Radnej (kiedyś już krótko i chaotycznie o tym pisałam) Dolne Miasto kojarzyło mi się tylko z rozbojami, brudem i pijaństwem. Nikt nie chciał tu...
Historia pierwsza W czasie pandemii mamy dużo wolnego czasu. Przeglądałam sobie ostatnio stare zdjęcia z lat 60. i natrafiłam na zdjęcie zrobione na tle samochodu przy Urzędzie Wojewódzkim w Gdańsku. A wtedy zaczęłam się zastanawiać...
Wir schreiben das Jahr 1964. Der Junge verlässt sein Haus, um auf dem Fußweg der Groddeckgasse zu spielen. Er hat ein kariertes Hemd an, kurze Hose und Strumpfhose. Aber am wichtigsten ist sein Holzspielzeug am...
Sięgnęłam do mojego albumu ze zdjęciami. Najpierw zobaczyłam pierwsze zdjęcie, potem ujrzałam drugie, a na końcu znalazłam trzecie. I zaczęłam się zastanawiać – które z nich wybrać na stronę. Ale po krótkim namyśle podjęłam decyzję...
Mamo… mogę na „Małe”?!!! – darłam się wniebogłosy każdego popołudnia, kiedy znudziła mi się zabawa przed kamienicą na Polnej. Na tę stronę wychodziły trzy okna naszego mieszkania i mama mnie zawsze widziała, kiedy bawiłam się...
Życie płatało mi różne figle, ale ostatni zdecydowanie przypadł mi do gustu… Zamieszkałam na Dolnym Mieście! Gdy w lutym 2017 r otrzymałam mieszkanie socjalne przy ulicy Radnej, nie posiadałam się ze szczęścia, że własny kąt,...
Jest rok 1964. Mały chłopiec wychodzi z domu, aby pobawić się na chodniku ulicy Radnej. Jest ubrany w kraciastą koszulę, krótkie spodnie i podkolanówki. Ale najważniejsza jest ona – drewniana zabawka na sznurku. Niewielki wózek...