Opa Szadowski
Zweite Hälfte des 19. Jahrhunderts. Wer weiß, vielleicht war es auch der 22. Januar… Ein kleiner Junge… und vielleicht auch ein kleines Mädchen… Oder vielleicht doch ein Geschwisterpaar…, das auf der Suche nach Schätzen in...
Zweite Hälfte des 19. Jahrhunderts. Wer weiß, vielleicht war es auch der 22. Januar… Ein kleiner Junge… und vielleicht auch ein kleines Mädchen… Oder vielleicht doch ein Geschwisterpaar…, das auf der Suche nach Schätzen in...
Druga połowa XIX wieku. Kto wie – może właśnie dokładnie 22 stycznia… Mały chłopiec… a może dziewczynka… a może rodzeństwo szukając skarbów w domowych zakamarkach, znajduje na samym szczycie ozdobnej szafy gdańskiej starą, wysłużoną talię...
Za dzieciaka zwiedzaliśmy ruiny domu na placu Wałowym z tej opowieści. Nasza chmara z Rzeźnickiej również bawiła się na boisku Technikum. Mówiliśmy na te tereny Getezan. Pomiędzy domem z opowieści, a małą zbrojownią wspinaliśmy się...
W czasie swojej młodości nikt nie nazywał tego budynku koszarami. Był to po prostu UNIMOR. Zakład produkujący telewizory i czego większość nie wiedziała, sprzęt telekomunikacyjny dla statków morskich i powietrznych. UNIMOR, a co za tym...
Mając otwarte okno w mieszkaniu na placu Wałowym – w drugiej połowie lat 50. bardzo często można było usłyszeć charakterystyczną „muzykę” komponowaną w czasie rzeczywistym na jeden lub więcej silników motocyklowych. Ale zanim rozpoczynał się...
W 2017 roku mija dokładnie 5 lat od premierowych wydań trzech pierwszych subiektywnych przewodników po Dolnym Mieście. Stąd pomysł na uczczenie tej małej rocznicy edycją zupełnie nowych przewodników stanowiących uzupełnienie całej serii. Na uroczyste spotkanie...